Aktywna Trójka w WPN

aktywna tójka, wielkopolski park narodowy

Aktywna Trójka – cztery pętle po WPN

Po przejechaniu wszystkich pętli aktywnej trójki na terenie Wielkopolskiego Parku Narodowego nadszedł czas na ich krótkie podsumowanie.

To co można o niej (lub o nich, bo to kilka pętli) powiedzieć, to na pewno to, że warto ją odwiedzić. Każda pętla prezentuje jakaś perełkę (historyczną czy przyrodniczą), każda z nich wiedzie trochę „innym” lasem, wreszcie każda z nich ma inną długość. Pętle doskonale nadają się do biegania, jazdy na rowerze czy chodzenia z kijami. Wszystkie bardzo dobrze „skomunikowane” są z jedną z większych miejscowości okalających WPN (Komorniki, Stęszew, Puszczykowo, Mosina).

Spośród czterech pętli moim zdecydowanym faworytem jest Pętla Mosińska. Nie ze względu na długość, ale na walory krajobrazowe i atrakcje zlokalizowane wokół niej (Studnia Napoleona, Stacja Osowa Góra, bliskość do wyspy zamkowej).

Zdecydowanym minusem aktywnej trójki jest jej oznakowanie. Na ścieżkach brakuje niektórych tabliczek i poruszanie się nimi momentami jest utrudnione. Warto było by, aby Zarządca trasy je odświeżył.

Aktywna trójka – informacje o poszczególnych pętlach znajdziecie tutaj:

– Komornicka,
– Stęszewska,
– Puszczykowska,
Mosińska.

Jeśli odwiedzicie którąś z pętli, dacie znać w komentarzach, co o niej sądzicie. 

Jeśli lubicie Wielkopolski Park Narodowy to prawdopodobnie zainteresuje Was również mapa wszystkich szlaków po WPN.  

aktywna trójka, wielkopolski park narodowy
aktywna trójka, wielkopolski park narodowy

2 thoughts on “Aktywna Trójka w WPN

  1. Dzień dobry
    Chodzę na kijach i postanowiłem zaliczyć wszystkie pętle. Zacząłem od Wirowskiej która jest bardzo malownicza i w miarę dobrze oznakowana. Drugą trasa to Mosińska która jest również przepiękna lecz już może się nie zgubiłem lecz poszedłem trochę bokiem przez złe lub brak oznakowania. Dziś wróciłem z drugiej próby nie udanej pokonania trasy Stęszewskiej, poprostu drugi raz się zgubiłem, skandaliczne oznakowanie jest wręcz groźne. Na trzecią próbę to już chyba pójdę z GPS wczytana trasą bo aż strach. Trasę Puszczykowską zostawiam Sobie na lato. Pozdrawiam

    1. Niestety oznakowanie wszystkich pętli wykonane było dosyć dawno i od tego czasu, chyba nikt nie zadał sobie trudu aby je zaktualizować. A szkoda bo to bardzo fajne trasy. Na przyszłość polecam wędrówkę z GPS, będzie można się skoncentrować wyłącznie na wędrówce, a nie na poszukiwaniu oznakowania trasy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *